Zapiekanka z mięsem mielonym, warzywami i ziemniaczanym puree z koperkiem


Jesień i zima to czas zapiekanek i dań jednogarnkowych. Zapiekankę z ziemniaczanym puree już kiedyś robiłam i widnieje ona na moim starym blogu. Jest smaczna, rozgrzewająca i aromatyczna, idealna gdy szaruga za oknem. Ziemniaczane puree z koperkiem pachnie nieziemsko :)

Składniki na głęboką formę do zapiekania na 6 osób

Farsz mięsno - warzywny:
około 300 g mięsa mielonego (jakie lubicie)
1 duża cebula
4 ząbki czosnku
2 łyżki przecieru pomidorowego
1 marchew
1 korzeń pietruszki
5 plastrów pomidorów suszonych w oleju
sól
pieprz
kminek mielony
słodka papryka
ostra papryka

Puree z koperkiem:
około 1 kg ziemniaków
2 łyżki śmietany 18%
sól, pieprz, troszkę vegety
1 pęczek koperku

Poza tym: 10-15 dag sera żółtego do starcia

Ziemniaki obieramy i gotujemy aż będą gotowe do ubicia.

Przygotowanie farszu: w rondlu lub na dużej patelni rozgrzewamy ulubiony olej, wrzucamy pokrojona drobno cebulkę z czosnkiem, smażymy 5 minut i dodajemy mięso mielone, w dalszym ciągu smażąc kilka minut. Dodajemy przecier pomidorowy i pomidory suszone pokrojone w kostkę. Ciągle dusimy. ścieramy na tarce obraną marchew z pietruszką, dodajemy do farszu i doprawiamy. Podlewamy odrobiną wody i dusimy 10 minut.

Ugotowane ziemniaki ubijamy ze śmietaną i resztą składników na puree. Do formy wysmarowanej tłuszczem wykładamy farsz, na niego puree i zapiekamy w 180 stopniach przez 30 minut. 5 minut przed końcem ścieramy ser żółty i trzymamy do roztopienia się go.

Smacznego!

Ciasteczka owsiane na maśle i mące żytniej


Kolejne owsiankowe, jednak inne niż reszta. Może nie są fit, bo kalorii troszkę mają, ale zaręczam, że bardzo słodkie też nie będą. Pyszne, chrupiące, aromatyczne. Warto schrupać takie ciacho do porannej kawki lub popołudniowej herbaty. Możecie dodać do nich cokolwiek chcecie, żurawinę, rodzynki, wszelkie ziarna. Są pyszne i szybkie w przygotowaniu. Nie wymagają wielu składników, zrobicie je z tego co zapewne macie w kuchni. Możecie je polać czekoladą, jeśli chcecie iść na całość ;)

Składniki na 2 blachy

2 szklanki płatków owsianych np. górskich
20 dag masła
1/2 szklanki brązowego cukru
1 łyżeczka cukru waniliowego
1 szklanka mąki żytniej  typ 720 (ewentualnie pełnoziarnistej)
0.5 szklanki żurawiny/rodzynek/ulubionych ziaren
2 jaja
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Masło roztapiamy na dużej patelni, wrzucamy płatki i smażymy aż zaczną się rumienić, wtedy dodajemy cukier brązowy i waniliowy, smażymy około 4-5 minut, aż płatki zyskają złoty kolor. Odstawiamy do całkowitego ostygnięcia. Następnie dodajemy mąkę, rodzynki lub inne dobroci i proszek do pieczenia, na końcu jaja. Dokładnie mieszamy łyżką. Wykładamy po łyżce masy na formę wyłożoną papierem do pieczenia, w lekkich odstępach i pieczemy w 180 stopniach przez 15-20 minut. Studzimy. 

Smacznego!


Klasyczny keks Bożonarodzeniowy


Keks towarzyszy nam co roku na świątecznym stole. To jedno z najulubieńszych świątecznych ciast mojego męża i  ciasto popisowe mojej mamy. Każdy ma swoją wersję świątecznego keksa, mam ją i ja. Od lat piekę go w podobny sposób. Czasami tylko zamieniam śmietanę na mleko lub serek. Keks wychodzi zwarty i ciężki, konkretny, taki jaki powinien być staropolski keks. I coś co lubię  - nie rozpada przy krojeniu. Bakalie są równomiernie rozłożone w całym cieście i nie opadają na dno. Polecam!

Składniki na średniej wielkości formę keksową (ok. 30 cm długości)

20 dag dobrego masła
3/4 szklanki cukru pudru
1 op. cukru waniliowego ( tj. 16 g )
4 jaja
1 szklanka mąki pszennej, z czubem
3/4 szklanki mąki ziemniaczanej
2 łyżki gęstej śmietany np. 18%
1 i 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
1 szklanka mieszanki keksowej lub ulubionych bakalii (skórka pomarańczowa, płatki migdałów, orzechy, daktyle, figi, morele) + mąka do obsypania

Miękkie masło ucieramy razem z cukrami na puch. Dodajemy po jednym jajku ciągle ucierając (nie przejmujcie się jak masa się zetnie, będzie gładka gdy dodamy mąki), następnie dodajemy mąkę pszenną z proszkiem do pieczenia, śmietanę i mąkę ziemniaczaną, ucieramy do połączenia. Na końcu dodajemy bakalie obsypane solidnie mąką. Mieszamy szpatułką i przekładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C i pieczemy około 45-50 minut na złoto lub do suchego patyczka. po wystygnięciu dowolnie przystrajamy lub posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego!

Domowa masa makowa


Masy jest dużo bo około 700 g, można zrobić z połowy* porcji :) Domowa masa makowa jest znacznie zdrowsza niż z puszki, nie przebrana aromatami i zapachami, pysznie smakuje i ładnie się piecze z ciastami. Masę robimy dzień przed pieczeniem, co pozwolić zaoszczędzić troszkę czasu w Wigilię. Jest szybka w przygotowaniu gdy mamy zmielony suchy mak. Polecam!

Składniki na około 700-800 g masy makowej

400 g maku mielonego suchego (można kupić niemielony, zamoczyć na noc w mleku, odsączyć, następnie zmielić 3 razy)
3/4 szklanki cukru
laska wanilii lub 1 opakowanie cukru waniliowego tj. 16 g
400 ml mleka
4 duże łyżki miodu, płynnego
1 duża łyżka masła
100 g skórki pomarańczowej kandyzowanej
po 1 łyżce rodzynek, posiekanych daktyli i fig
można dodać migdały, orzechy i co tylko lubimy

opcjonalnie: łyżka rumu lub kilka kropli aromatu rumowego/arakowy (ale nie jest potrzebny, chyba, że lubimy)

Mleko i wszystkie pozostałe składniki poza makiem zagotowujemy, dodajemy mak i gotujemy krótko około 3-4 minuty. Masa będzie jeszcze dość rzadka, ale przez noc mak napęcznieje i będzie idealny do użytku. Używamy do ciast świątecznych i np. klusek z makiem.

Polecam do gwiazdy drożdżowej lub strucli.

*z połowy porcji tj. z 200 g maku, 2/3 szklanki cukru, 200 ml mleka, 2 łyżki miodu 50 g skórki i łyżkę mniej bakalii - reszta pozostaje bez zmian.

Smacznego!

Drożdżowa gwiazda z makiem


Przecudne! - tak powiedziałam, gdy zobaczyłam to ciasto na Kwestii Smaku. Musiałam go ukręcić, więc szybko podskoczyłam po masę makową (została ostatnia mała puszka w sklepie!) i bawiłam się w skręcanie ;) Ciasto robi się szybko i całkiem sprawnie. Nie zajmuje wiele czasu, a naprawdę warto, ponieważ jest przepyszne, mięciutkie, pachnące i nie słodkie (nie lubię zamulających ciast)! Idealne na święta. Polecam!














Składniki 

500 g mąki pszennej
30 g świeżych drożdży
50 g cukru
180 ml mleka
2 jaja
50 g masła

Poza tym:
1 jajo do posmarowania ciasta
400 g masy makowej (w oryginale 300 g ale spokojnie mieście się 400 g) lub domowej masy makowej

Do miski wsypać mąkę, zrobić dołek, wkruszyć do niego drożdże i posypać cukrem. Stopniowo wlewać do dołka ciepłe mleko mieszając je z drożdżami (robiłam to palcami) i zagarniając kilka łyżek mąki. Przykryć ściereczką i zostawić na 10 min (u mnie wyrastało 15 min) do wyrośnięcia.

Dodać jajka i delikatnie zacząć mieszać łyżką wszystkie składniki. Gdy zgrubnie się połączą, dodać roztopione, ciepłe masło i zacząć wyrabiać składniki (robiłam to dłonią). Wyrabiać ciasto 10-15 minut, aż będzie gładkie i elastyczne. Przykryć i odstawić na około 45 minut do wyrośnięcia.

Ciasto wyłożyć na stolnicę oprószoną mąką i uformować kulę, podzielić na 4 części. Rozwałkować pierwszy placek ciasta na średnicę około 25 cm (u mnie wyszło koło 30 cm). Położyć go na wyłożonej papierem do pieczenia blasze (u mnie ta z piekarnika). Rozsmarować 1/3 masy makowej, pozostawiając około 1 cm wolnego brzegu. Rozwałkować drugi kawałek ciasta i położyć go na pierwszym placku, ponownie posmarować masą makową i położyć 3 płat ciasta. Posmarować reszta masy i przykryć ostatnim krążkiem.

Ciasto pokroić na 16 części, nie docinając go do samego środka (pozostawić środek bez nacinania). Każdy kawałek okręcić 2 razy, parami na zmianę, tzn. jeden kawałek okręcić w lewo a drugi sąsiadujący w prawo. Przekręcone kawałki każdej pary zlepić na końcu. Odstawić na około 20 minut do wyrośnięcia.

Piekarnik rozgrzać do 180 stopni C. Wierzch delikatnie posmarować roztrzepanym jajem i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec około 25 minut (u mnie 23 minuty) na złoty kolor. Wyjąć z piekarnika i po lekkim przestudzeniu, rozkroić. Można polać lukrem z 1/2 szklanki cukru pudru i 1 gorącej łyżki soku z cytryny.

Smacznego!





Świąteczne ciasto pomarańczowo rumowe z rodzynkami



Wybaczcie nieobecność ale choroba nas "dopadła". Całe szczęście to było tylko jakieś paskudne przeziębienie ale córka też odchorowała. Wracajmy do tematu świąt, które już tuz tuż. Co roku u mnie w domu, ja lub mama pieczemy keks. Wszyscy bardzo go lubimy, jednak tym razem postanowiłam odbiec od naszej rodzinnej tradycji i chciałam zaproponować pachnące pomarańczami ciasto z rumowym akcentem. Idealne dla wyjadaczy rodzynek i bardzo łatwe w przygotowaniu. Zniknęło tak szybko, że zdążył zachować się jeden kawałek do zdjęcia ;)

Składniki na średnią keksową formę około 30 cm długości

Do namoczenia (najlepiej dzień wcześniej):
1/2 szklanki rodzynek drobno posiekanych
1 łyżka otartej skórki z pomarańczy lub drobno posiekanej kandyzowanej skórki pomarańczowej
1/2 szklanki rumu 

Ciasto pomarańczowe:
2 szklanki mąki pszennej
2 duże jaja
1/2 szklanki brązowego cukru
12 dag masła lub margaryny, w temperaturze pokojowej
2 łyżki marmolady pomarańczowej
1/2 szklanki soku pomarańczowego świeżo wyciśniętego (ewentualnie kupnego z miąższem)
1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli

Masło z solą ucieramy na puch i dodajemy po jednym jaju ciągle ucierając. Następnie kolejno dodajemy, przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia, marmoladę i sok pomarańczowy. Na koniec dodajemy odciśnięte rodzynki ze skórką pomarańczową. Mieszamy. Przekładamy do formy i pieczemy w 180 stopniach przez około 40-50 minut (do suchego patyczka).

Podajemy posypane cukrem pudrem.

Smacznego!

Szarlotka półkrucha szybka i prosta


Gdy czasu brak, a dzwonią niezapowiedziani goście, że za godzinę będą, to najlepszy czas aby zrobić prostą i szybką szarlotkę, która wszystkim będzie smakowała. Nie potrzeba wielu składników, wystarczą podstawowe: mąka, cukier, śmietana, jaja, proszek do pieczenia i jabłka. Pyszna, ładnie się prezentująca i rozpływająca się w ustach szarlotka - gotowa!

Składniki na małą kwadratową formę (tortownica 24-26cm)

2,5 szklanki mąki pszennej
150 g margaryny lub masła w temperaturze pokojowej
3/4 szklanki cukru (dałam pół na pół z trzcinowym)
2 duże jaja w temperaturze pokojowej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki gęstej śmietany
3-4 duże jabłka
ewentualnie cynamon lub cukier waniliowy
cukier puder do posypania

Masło/margarynę ucieramy z cukrem,dodajemy po jednym jaju, następnie przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i na koniec śmietanę. Ucieramy dokładnie. Jabłka obieramy dzielimy na 4 części i kroimy na cienkie plasterki. Połowę ciasta wykładamy (odrywamy po kawałku zwilżonymi  wodą dłońmi, spłaszczamy i układamy w formie) do formy wyłożonej papierem do pieczenia i wyrównujemy. Układamy jabłka, tak by każdy plasterek zachodził na siebie, dość ciasno. Posypujemy cynamonem lub cukrem waniliowym i wykładamy na wierzch (też spłaszczając w dłoniach a potem wyrównując mokrą dłonią wierzch) ciasto.

Wkładamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy 40 minut, aż wierzch się zezłoci. Studzimy i posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego!